David Beckham marzył o wyjeździe na Mistrzostwa Świata do RPA, gdzie razem z reprezentacją zamierzał zdobyć upragnione trofeum. Teraz 34-letni reprezentant Anglii może już o nich zapomnieć.
Beckham zerwał ścięgno Achillesa w trakcie niedzielnego meczu z Chievo i czeka go nawet 5-6 miesięcy przerwy w grze. Obecnie David jest już w drodze do Finlandii, gdzie będzie konsultował się z wybitnym chirurgiem.
Lekarz, Tom Crisp, który często zajmuje się sportowcami, w rozmowie z BBC przyznał, że szanse Beckhama na wyjazd do RPA są bliskie zeru. Beckham wystąpił w finałach MŚ w 1998, 2002 i 2006 roku. Gdyby udało mu się zagrać także w czwartym turnieju finałowym, byłby pierwszym w historii Anglikiem, któremu udałaby się ta sztuka.
W medycynie zdarzają się cuda, może taki cud przydarzy się Beckhamowi. Jedyne co teraz fani reprezentacji Anglii mogą, to trzymać kciuki za swojego zawodnika.


