Kilkanaście minut temu w Kielcach zakończyło się sparingowe starcie reprezentacji Polski z Finlandią. Nasza kadra złożona głównie z młodych zawodników nie zachwyciła, ale i nie zawiodła.
Smuda w wyjściowym składzie postawił na trzech debiutantów. W bramce zobaczyliśmy Przemysława Tytonia z Rody Kerkrade oraz pomocników: Adriana Mierzejewskiego z warszawskiej Polonii i Adama Matuszczyka z FC Koeln.
Najlepiej z nich wypadł Mierzejewski, który popisał się walecznością oraz kilkoma bardzo dobrymi zagraniami. Matuszczyk wypadł przeciętnie, ale angażował się w grę. Natomiast Tytoń nie miał zbyt wiele sytuacji do popisu, więc ciężko ocenić jego postawę w przeciwieństwie do jego vizavi, Otto Fredrikson, który zaliczył bardzo dobry występ.
Według nas dobrze wypadli także tacy zawodnicy jak: Kuba Błaszczykowski, Łukasz Piszczek oraz rezerwowi Sławomir Peszko i Maciej Sadlok.
Natomiast bardzo nas zawiódł Ireneusz Jeleń, który w pierwszej połowie mało angażował się grę, ale w drugiej pokazał swoją klasę, lecz z biegiem minut zmęczenie po sezonie narastało. Drugim zawodnikiem, który swój występ może zaliczyć na minus jest Robert Lewandowski. Piłkarz Lecha chyba bardziej myślami był przy oczekiwanym transferze do Borussii Dortmund.
Sparing z Finlandią był pierwszym z trzech, jakie zaplanowano podczas tego zgrupowania. Drugiego czerwca w Austrii zagramy z Serbią, a na koniec 8 czerwca z mistrzami Europy Hiszpanami w Murcii. Dla tych dwóch reprezentacji spotkania z kadrą Smudy będą ostatnimi szlifami przez mundialem w RPA, który zaczyna się 11 czerwca.
POLSKA vs. FINLANDIA 0:0
Polska: Przemysław Tytoń – Łukasz Piszczek, Michał Żewłakow (46-Maciej Sadlok), Grzegorz Wojtkowiak, Dariusz Dudka – Jakub Błaszczykowski (85-Dawid Nowak), Tomasz Jodłowiec, Adam Matuszczyk (61-Sławomir Peszko), Adrian Mierzejewski (75-Maciej Rybus) – Ireneusz Jeleń (89-Artur Sobiech), Robert Lewandowski (90+3-Patryk Małecki)
Finlandia: Otto Fredrikson – Veli Lampi (83-Ville Jalasto), Kalle Parviainen, Markus Heikkinen, Niula Noisander – Jonatan Johansson, Tim Sparv, Roman Eremenko (94-Tuomo Turunen), Roni Porokara (65-Mikael Forssel) – Kasper Hamalainen (81-Joel Perovuo), Jari Litmanen (72-Paulus Roiha)


