Kilkanaście minut temu zakończyło się spotkanie pomiędzy Portugalią a Koreą Północną w grupie G. Stawką tego pojedynku było drugie miejsce w tabeli oraz niemal pewny awans do fazy pucharowej.
Od początku spotkania przewagę osiągnęli Portugalczycy, którzy już w 8. minucie mogli objąć prowadzenie. Rzut rożny wykonywał Simao. Błąd popełnił koreański bramkarz i mógł to wykorzystać Carvalho, ale piłka po jego uderzeniu trafiła w słupek.
W 19. minucie swoją okazję mieli Koreańczycy. Po strzale jednego z napastników Korei piłka odbiła się od rąk bramkarza Portugalii, tej sytuacji nie potrafił wykorzystać Nam Chol Pak.
Przez kolejne minuty Portugalia szukała swojej szansy i znalazła ją w 29. minucie spotkania, kiedy to Tiago popisał się kapitalnym podaniem do Raula Meirelesa, który bez problemów pokonał koreańskiego bramkarza.
Do końca pierwszej połowy Portugalia nie była już w stanie zagrozić bramce Korei, ale zasłużenie prowadziła i przed drugą odsłoną tego spotkania powinna uważać na ataki Koreańczyków.
Drugą odsłonę tego spotkania lepiej rozpoczęli Portugalczycy, którzy już w 53. minucie podwyższyli swoje prowadzenie. Bramkę zdobył Simao, a asystę w tej sytuacji zaliczył Meireles.
Koreańczycy wyraźnie się podłamali i po 3. minutach stracili kolejną bramkę. Tym razem gola strzelił Almeida, który z lewej strony dostał podanie od Coentrao. Bramkarz Korei był bez szans.
W 60. minucie było już 4:0. Na skrzydle podanie otrzymał Ronaldo. Rozpędził się pod pole karne, wycofał nieco piłkę na którą nabiegł Tiago, który z kolei popisał się mocnym strzałem po ziemi.
Koreańczycy już nie mają szans na wygranie tego spotkania. Pozostało pytanie, ile jeszcze bramek stracą.
W 67. minucie kolejnym podaniem otwierającym drogę do bramki popisał się Ronaldo. A swoją szansę na zdobycie piątej bramki dla Portugalii miał Contreao.
Chwilę później popisowa akcja Ronaldo. Portugalczyk schodzi do środka boiska i decyzje się na strzał. Piłka po jego uderzeniu trafiła zaledwie w poprzeczkę.
W 81. minucie w końcu udało się Portugalczykom zdobyć piątą bramkę. Duda z prawej strony podawał do środka, gdzie piłka odbiła się od jednego z piłkarzy Korei a wolną piłkę dopadł rezerwowy Liedson i nie pozostawił bramkarzowi Korei złudzeń.
Na kilka minut przed końcem Ronaldo wychodzi na sytuacje sam na sam z koreańskim bramkarzem. Próbuje go mijać, ale Koreańczyk przystopowuje Portugalczyka. Piłka wznosi się i opada na głową Ronaldo. Ten w porę połapał się, gdzie znajduje się piłka i zdobył dla Portugalii kolejną bramkę.
Dzieła zniszczenia Korei Północnej dopełnił Tiago, który po podaniu z lewego skrzydła ustalił wynik spotkania.
W tej chwili Portugalia jest w komfortowej sytuacji. Jeżeli nawet przegra z Brazylią 1:0, to aby odpaść z turnieju musiały zdarzyć się cud w meczu Wybrzeża z Koreą. “Słonie” musiałyby zdobyć aż 8 bramek nie tracą żadnej.
Portugalia vs. Korea Północna 7:0
Bramki
Portugalia: R.Meireles (29), Simao (53), H.Almeida (56), Tiago (60, 89), Liedson (81), C.Ronaldo (87)
Statystyki
Posiadanie piłki: Portugalia (55%) – Korea Północna (45%)
Strzały na bramkę: Portugalia (26) – Korea Północna (15)
Strzały celne: Portugalia (13) – Korea Północna (4)
Rzuty wolne: Portugalia (6) – Korea Północna (20)
Rzuty rożne: Portugalia (5) – Korea Północna (1)
Spalone: Portugalia (2) – Korea Północna (3)
Faule: Portugalia (18) – Korea Północna (3)
Żółte kartki: Portugalia (2) – Korea Północna (2)


