Kilkanaście minut temu zakończyło się spotkanie inauguracyjne rywalizację w grupie E. Na początek zmierzyli się w niej Holendrzy z Duńczykami.
Mecz rozpoczął się spokojnie żadna z drużyn nie chciała popełnić błędu i stracić głupiej bramki, która mogłaby ustawić przebieg całego spotkania.
Pierwszy celny strzał oddali Holendrzy w 9. minucie spotkania. Bramkarz Danii miał małe problemy z opanowaniem piłki, ale nie zagrażało to utracie bramki.
Kilka minut minęło i znów przycisnęli Holendrzy. Mimo tych ataków wynik nadal bezbramkowy i wszyscy czekają w napięciu na pierwszego gola. Na trybunach widać wciąż przybywających na to spotkanie kibiców. Na szczęście nic ciekawego ich nie minęło.
W 28. minucie w końcu zaatakowali Duńczycy. Do dośrodkowania Rommendahla doszedł Bendtner, ale nie czysto uderzył futbolówkę, która minęła bramkę Stekelenburga.
W 37. minucie kolejna akcja Duńczyków. Tym razem było groźnie. Na strzał z ostrego kąta zdecydował się Kahlenberg. Stekelenburg popisał się kapitalnym refleksem i wybronił ten mocny strzał. W końcu zaczęło się coś dziać.
Kilka minut później arbiter zakończył pierwszą odsłonę tego spotkania. Miejmy nadzieję, że druga będzie ciekawsza.
Już na początku drugiej odsłony spotkania groźnie zaatakowali Holendrzy. Van Persie zdecydował się na szybkie dośrodkowanie, a tam Simon Poulsen tak niefortunnie chciał wybić piłkę, że ta wpadła do bramki. Dość niespodziewanie Holendrzy objęli prowadzenie w tym spotkaniu.
W 52. minucie powinno być 2:0, ale van Persie popełnił błąd, kiedy wyszedł na sytuacje sam na sam z Sørensenem, zbyt długo czekał na oddanie strzał i duński bramkarz zdołał zablokować szarżę Holendra.
W 68. minucie holenderskiego bramkarza starał się zaskoczyć Agger, ale jego strzał był zbyt lekki. Wynik nadal 1:0 dla Holandii.
Potem na boisku pojawił się Elia, który wyraźnie rozruszał przednią formację Holandii. Najpierw wyłożył piłkę van Persiemu, a potem van Bommelowi. W pierwszej sytuacji nie popisał się Holender, a w drugiej z dobrej strony pokazał nam się bramkarz Danii.
Spotkanie na chwilę się uspokoiło. To była szansa dla operatorów, aby wyszukać nam gwiazdy na trybunach. Bez problemu udało się Afrykanom znaleźć Michela Platiniego. Zinedine’a Zidane’a oraz Johana Cruyffa.
Wracamy na boisko. W 82. minucie strzał z dystansu oddał Snejider. Piłka odbiła się od jednego z Duńczyków i wylądowała na poprzeczce. Było blisko.
W 85. minucie znakomite podanie od Sneijdera otrzymał Elia. Wyszedł na sytuacje sam na sam z Sørensenem. Duński bramkarz sparował piłkę na słupek. Dobiegł do niej Kuyt i wpakował ja do pustej bramki.
Kilka minut później rezerwowy Afellay miał szanse na zdobycie trzeciej bramki, ale piłkę z linii bramkowej wybił Poulsen, który częściowo zrehabilitował się za bramkę samobójczą.
Spotkanie rozczarowało z pewnością kibiców obu drużyn, ale pamiętajmy, że na Mistrzostwach Świata jednym meczem trofea nie zdoła się wygrać.
Holandia vs. Dania 2:0
Bramki
Holandia: S.Poulsen (46 sam.), Kuyt (85)
Statystyki
Posiadanie piłki: Holandia (58%) – Dania (42%)
Strzały na bramkę: Holandia (15) – Dania (8)
Strzały celne: Holandia (7) – Dania (3)
Rzuty wolne: Holandia (22) – Dania (17)
Rzuty rożne: Holandia (6) – Dania (2)
Spalone: Holandia (4) – Dania (2)
Faule: Holandia (13) – Dania (20)
Żółte kartki: Holandia (2) – Dania (1)


