Kilkanaście minut temu zakończyło się spotkanie pomiędzy Danią a Japonią. Stawką tego meczu był awans do dalszej fazy turnieju w RPA.
Ten mecz lepiej rozpoczęli Duńczycy, którzy pierwsi zaatakowali bramkę Japończyków, ale nie potrafili oddać celnego strzału z powodu japońskiego muru przed polem karnym.
Dopiero w 15. minucie Tomasson miał trochę miejsca w polu karnym. Zdecydował się na strzał, ale piłka minimalnie minęła słupek bramki Japonii. Było gorąco.
W 17. minucie przebudzili się Japończycy, którzy wywalczyli rzut wolny z odległości około 30 metrów od bramki. Do piłki podszedł Honda i popisał się fenomenalnym uderzeniem. Sørensen wyraźnie zlekceważył odległość i spóźnił się z interwencją. Japończycy są teraz w komfortowej sytuacji.
Duńczycy po tej stracie bramki długo nie mogli dojść do siebie. W 30. minucie odczuli już zrezygnowanie. Tym razem rzut wolny był ze znacznie bliższej odległości. Do piłki podszedł Endo i popisał się przepięknym uderzeniem. Bramkarz duński był bez szans przy tej sytuacji.
Duńczycy nie byli w stanie skutecznie odpowiedzieć na te dwie bramki Japończyków i schodzili na przerwę bardzo zniechęceni.
Drugą połowę z animuszem rozpoczęli Japończycy. Szybko wywalczyli rzut wolny w okolicach środka pola gry. To wcale nie przeszkadzał Endo, który zdecydował się na mocne uderzenie. Szaleniec? Jak pokazał lot piłki to nie, Sørensen sparował piłkę na słupek. Japończycy chyba odkryli tajniki piłki “Jabulani”.
Potem Japończycy zdecydowali się na wariant gry obronnej. To nieco ułatwiło rozgrywanie piłki Duńczykom, ale na około 30 metrze od bramki Japonii.
W 70. minucie Duńczycy dostali prezent od Japończyków, ale nie wykorzystał tego Tomasson. Dania mogła wrócić do walki.
W 80. minucie na strzał rozpaczy zdecydował się bezbarwny w tym spotkaniu Bendtner, ale trafił tylko w poprzeczkę. W kolejnej akcji Danii cwaniactwem popisał się Agger, który w polu karnym poczuł ręce Japończyka na plecach i szybko się przewrócił. Sędzia dał się nabrać na aktorstwo duńskiego obrońcy i podyktował rzut karny do którego podszedł Tomasson. Duński napastnik strzelił jednak wprost w bramkarza japońskiego. Na szczęście zdążył dobić piłkę do bramki. Mamy wynik 2:1 dla Japonii, czy Dania jeszcze się poderwie?
Jak pokazały kolejne minuty to chyba wszystko na, co było stać Duńczyków, którzy nie wytrzymali tego meczu fizycznie oraz psychicznie.
Japończycy jeszcze to wykorzystali i po pięknej akcji w 87. minucie rezerwowy Okazki ustalił wynik tego spotkania na 3:1 i przypieczętował awans Japonii do kolejnej fazy turnieju, gdzie czeka na nich reprezentacja Paragwaju. Dania natomiast po średniej grze wraca do domu.
Dania vs. Japonia 1:3
Bramki
Dania: Tomasson (81 k.)
Japonia: Honda (17), Endo (30), Okazaki (87)
Statystyki
Posiadanie piłki: Dania (57%) – Japonia (43%)
Strzały na bramkę: Dania (19) – Japonia (15)
Strzały celne: Dania (7) – Japonia (10)
Rzuty wolne: Dania (14) – Japonia (23)
Rzuty rożne: Dania (7) – Japonia (2)
Spalone: Dania (0) – Japonia (5)
Faule: Dania (23) – Japonia (9)
Żółte kartki: Dania (3) – Japonia (2)


