Kilka minut temu zakończyło się spotkanie pomiędzy Słowenią a Anglią w grupie C.
Od początku spotkania było wiadome, że Anglia musi to spotkanie wygrać. Anglicy długo nie mogli wejść w mecz. Dopiero po upływie 10. minut spotkania zaczęli coś grać.
W 20. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Johnson, ale Handanović był gdzie być powinien.
W 23. minucie Anglicy dopięli swego. Na dośrodkowanie w pole karne zdecydował się Milner. W polu karnym Słowenii dobrze zachował się Defoe, który wyprzedził swojego obrońcę i po rękach Handanovicia piłka wpadła do siatki. Teraz Anglicy będą grali luźniej.
W 30. minucie w ciągu kilkunastu sekund Handanović fenomenalnie broni strzały najpierw Defoe, a potem Gerrarda, a po tym drugim uderzeniu musiał jeszcze gonić piłkę, pomału zmierzającą w stronę swojej bramki. A w obu przypadkach świetnie podawał Wayne Rooney.
W 36. minucie kolejne świetne dośrodkowanie Milnera, ale jeszcze lepszą interwencją popisał się Brecko. Słoweniec rewelacyjnie klatką piersiową wybił piłkę na róg. Widać po Anglikach, że brakowało im na boisku Milnera.
W pierwszej połowie Anglicy wyraźnie przeważali, a Słowenia tylko dzięki Handanoviciowi nie przegrywała wyżej. Zobaczymy, co obie ekipy pokażą w drugiej połowie.
Na początku drugiej połowy spotkania Anglicy zdobyli gola, ale sędzia uznał, że był spalony. Jak pokazały powtórki, podający Roonry w momencie podania był na spalonym.
Słoweńcy zaczęli odważniej wychodzić do przodu, ale nie mogli zagrozić bramce Jamesa dośrodkowaniami z dalszej odległości.
W 57. minucie kolejną sytuację mieli Anglicy, ale bramkarz Słoweńców fenomenalnie broni strzał Terry’ego po dośrodkowaniu Barry’ego. To powinno być 2:0. Handanović pracuje na podwyżkę lub przenosiny do lepszego klubu.
Minutę później błąd popełniła słoweńska defensywa. Na ich szczęście Rooney trafił w słupek.
W 68. minucie kapitalną sytuację mieli Słoweńcy, którzy trzy razy uderzali z pola karnego, dwa strzały zostały zablokowane, a jeden był niecelny, Anglicy odetchnęli. To powinno być wyrównanie.
Spotkanie zaostrza się. Słoweńcom brakuje sił i ratują się faulami. A wynik wciąż korzystny dla Anglików i Słoweńców, którzy cieszą się z remisu w drugim spotkaniu
Już mniej niż 4. minuty do końca spotkana. Nadal obie reprezentacje są w dalszej fazie turnieju. Anglicy szukają swojej drugiej bramki w tym meczu.
Ależ sytuacja dla Słowenii. W 90. minucie mogli pozbawić Anglię awansu do dalszej fazy turnieju. Na szczęście strzał Dedicia zablokował Upson.
Była to ostatnia groźna sytuacja w tym meczu. Anglia awansowała do fazy pucharowej, a Słowenia odpada z turnieju., ponieważ Donovan w doliczonym czasie gry zdobył bramkę dla USA. Ten gol był na wagę awansu. Szkoda nam Słowenii, cóż futbol jest grą w której jedna drużyna wygrywa, a druga przegrywa. No czasami mamy tez remis..
Słowenia vs. Anglia 0:1
Bramka
Anglia: Defoe (23)
Statystyki
Posiadanie piłki: Słowenia (46%) – Anglia (54%)
Strzały na bramkę: Słowenia (13) – Anglia (13)
Strzały celne: Słowenia (6) – Anglia (8)
Rzuty wolne: Słowenia (20) – Anglia (20)
Rzuty rożne: Słowenia (2) – Anglia (11)
Spalone: Słowenia (1) – Anglia (1)
Faule: Słowenia (19) – Anglia (19)
Żółte kartki: Słowenia (3) – Anglia (1)


