Finał: Holandia vs. Hiszpania 0:1

Finał: Holandia vs. Hiszpania 0:1

Kilka minut temu zakończyło się finałowe spotkanie XIX edycji Mistrzostw Świata. W tym ostatnim meczu na Soccer City Stadium zmierzyły się reprezentacje Holandii i Hiszpanii.

Na kilkanaście minut przed pierwszym gwizdkiem, Puchar Świata na murawę stadionu wniósł Mistrza Świata z 2006 roku, czyli Fabio Cannavaro, który po raz ostatni mógł potrzymać ten puchar w swoich dłoniach.

Ten mecz lepiej rozpoczęli Hiszpanie, którzy już w 5. minucie mieli swoją szanse, ale kapitalnym refleksem na linii bramkowej popisał się Stekelenburg, który sparował uderzenie Sergio Ramosa.

W odpowiedzi akcja Holendrów. Kuyt zdecydował się na uderzenie z dystansu, ale Casillas pokazał, że tego dnia może być nie do zatrzymania.

Hiszpanie wyraźnie posiadają panowanie nad piłkę, ale ostra gra Holendrów uniemożliwia im rozgrywanie szybkich, składnych akcji. No przynajmniej, dopóki zawodnicy „Oranje” będą mieli siły, aby biegać za Hiszpanami.

W 11. minucie kolejna akcja na skrzydle i znów w roli głównej bardzo aktywny w pierwszych minutach Sergio Ramos, który ogrywa przed polem karnym Kuyta… strzela i… Heitinga na swoje szczęście posyła piłkę na rzut rożny. Gdyby inaczej ułoży stopę mielibyśmy bramkę samobójczą. Zatem mamy rzut rożny. Xavi dośrodkowuje, Villa strzela i… boczna siatka.

Po tej akcji spotkanie wyraźnie się zaostrzyło. Głównie za sprawą Holendrów, ale Howard Webb nie szczędził żółtych kartek obu zespołom. To może skończyć się wykluczeniami.

W 18. minucie rzut wolny mieli Holendrzy. Na strzał zdecydował się Sneijder i.. Casillas pewnie łapie piłkę.

Spotkanie wyraźnie staje się coraz ostrzejsze. Howard Webb nie chowa nawet kartki do kieszonki, bo po chwili znów ją wyjmuje. Tymczasem realizatorzy transmisji dają nam wgląd na trybuny. Widzimy tam same znakomitości: królowa Zofia, Morgan Freeman, Luis Figo, Zinedine Zidane, Fabio Cannavaro, a nawet Avram Grand, który siedzi sobie pomiędzy kibicami Holandii.

W 34. minucie mogło dojść do kuriozalnej sytuacji podczas tego spotkania. Jeden z Holendrów chciał oddać piłkę Hiszpanom, po tym, jak oni wybili piłkę na aut, bo Puyol był kontuzjowany. I tak piłka zmierza w kierunku Casillasa, ale „Jabulani” nabrała kozła po zetknięciu się z murawą i o mały włos nie przelobowała Casillasa. Uff.. któż by pomyślał, że po takim czymś mogło być groźnie.

Pod koniec pierwszej połowy Holendrzy zaczęli przeważać. Najpierw w 37. minucie kombinacyjnie rozegrali rzut rożny, ale nieobstawiony Mathijsen zaliczył kiksa. Gdyby trafił mogło być 1:0.

Na zakończenie pierwszej połowy w swoim stylu do środka boiska schodził Robben, który zdecydował się na uderzenie po krótkim słupku, ale Casillas był czujny i sparował piłkę na rzut rożny. To była ostatnia akcja w pierwszej połowie tego spotkania.

Mecz póki co jest ostry. Żadna z drużyn nie zostawia zbyt wiele miejsca drugiej na rozegranie spokojnej akcji, ale w drugiej połowie z czasem siły zaczną opuszczać obie drużyny i zrobi się więcej miejsca.

Drugą połowę finałowego spotkania o tytuł Mistrza Świata podobnie, jak pierwszą lepiej rozpoczęli Hiszpanie. Już w 48. minucie mieli rzut rożny. Po wrzutce w pole karne, Puyol skierował piłkę do Capdevilli, a ten podobnie, jak Mathijsen w pierwszej połowie nie trafił w piłkę.

W odpowiedzi akcja Robbena z 52. minuty. Holender znów w swoim stylu schodzi do środka i znów strzela w kierunku bliższego słupka, i znów górą Casillas, który tym razem pewnie chwycił piłkę.

W 55. minucie znów rzut wolny mieli Hiszpanie. Tym razem na strzał zdecydował się Xavi i… ponad bramką Stekelenburga. W odpowiedzi rzut wolny Holendrów w 59. minucie. Tym razem bliski zdobycia bramki był Heitinga, ale dobrze nie przymierzył.

W 62. minucie fatalny błąd popełnia hiszpańska defensywa. Robben wychodzi na sytuacje sam na sam z Casillasem. Holender zbliża się do bramki. Wyczekuje Casillasa, który nadal czeka na ruch Robbena… w końcu robi ruch w kierunku bliższego słupka… Robben decyduje się na uderzenie w przeciwnym kierunku i… trafia w nogę Casillasa i Holandia ma tylko rzut rożny. Niebywałe, jak to Robben mógł zmarnować.

W 70. minucie znów dali o sobie znać Hiszpanie. Tym razem błąd popełnił Heitnga, a Villa stanął oko w oko z Stekelenburgiem. Napastnik „La Furia Roja” strzela i… Heitnga zdąrzył z interwencją. Znakomita interwencja, która ratuje Holandię od straty bramki.

W 77. minucie kolejny rzut rożny mają Hiszpanie. Ramos urywa się holenderskim obrońcom.. strzela głową i… nad bramką. Ależ pudło obrońcy Realu Madryt.

Obie drużyny wyraźnie nie maja już zbyt dużo sił. Hiszpanie zaczynają mieć dużo miejsca na boisku. W 81. minucie kolejny błąd popełnia holenderska defensywa, ale Iniesta zbyt długo czekał na oddanie strzału został zablokowany.

Tuż przed końcem spotkania, Robben decyduje się na pojedynek biegowy z Puyolem i.. wygrywa go. Wychodzi na sytuacje sam na sam z Casillasem, ale jest zatrzymywany w nieprzepisowy sposób przez Puyola. Holender zostaje wytrącony z rytmu, a to wykorzystuje Casillas, który pewnie łapie piłkę. Jak dla mnie kolejny błąd Webba, to powinna być druga żółta kartka dla Puyola i rzut wolny.

Była to ostatnia groźna sytuacja w regulaminowym czasie gry, co oznacza, że zaraz rozpocznie się dogrywka, która zapewne przyniesie rozstrzygnięcie tego spotkania.

Pierwszą połowę dogrywki lepiej rozpoczęli Hiszpanie. Już w 93. minucie było zamieszanie w polu karnym Holendrów, gdzie padł Xavi, który domaga się teraz rzutu karnego, ale Webb wskazuje na narożnik boiska. Jak pokazały powtórki, rozgrywający FC Barcelony był lekko zahaczony, ale swój upadek spowodował sam kopiąc się w drugą nogę.

W 95. minucie znów błąd holenderskiej defensywy. Na sytuacje sam na sam z Stekelenburgiem wychodzi Fabregas. Wbiega w pole karne… strzela… i… broni Stekelenburg. Podobnie, jak Casillas zostawił nogę, a piłka w nią trafiła.

Minutę później rzut rożny mają Holendrzy, ale uderzenie Mathijsena przelatuje nad poprzeczką bramki Casillasa.

W 102. minucie na strzał z narożnika boiska zdecydował się Navas.. rykoszet.. i.. tylko boczna siatka.

Pierwsza połowa dogrywki dobiegła końca. Wynik nadal remisowy.

Druga połowa dogrywki rozpoczęła się nieco spokojniej, ale w 109. minucie dramat przeżywają Holendrzy. Heitinga fauluje Iniestę, a Howard Webb doskonale to widział i wyjmuję żółtą kartkę, a jest to druga żółta kartka dla tego obrońcy, a więc jest to wykluczenie. Holandia przez ostatnie 10. minut dogrywki w 10.

Holendrzy są nieco podłamani, ale nadal remisują, a do końca już tylko 8. minut.

W 115. minucie rzut wolny ma Holandia. Do piłki podchodzi Sneijder.. uderza i.. piłka odbija się od Fabregasa i ląduje obok bramki Casillasa, ale co to.. Webb nie dopatrzył się rykoszetu. Casillas wznawia grę i mamy akcję Hiszpanów. Iniesta jest zupełnie nieobstawiony przed polem karnym, a właściwie już w polu karnym Holendrów.

Otrzymuje podanie. Holendrzy reklamują pozycje spaloną, ale Iniesta strzela i.. goooollll. Hiszpania obejmuje prowadzenie. Radość Hiszpanów, smutek Holendrów. Teraz nasuwa mi się obraz z meczu Chelsea – Barcelona w półfinale Ligi Mistrzów z poprzedniego sezonu i komentarz hiszpańskiego komentatora: „Chelsea Adios, Chelsea Adios, Iniesta Roma, Iniesta Roma”. Teraz można to zastąpić: „Holandia Adios, Holandia Adios, Iniesta Champione, Iniesta Champione”.

Holendrzy rzucają się do ataku, ale nie udaje im się zdobyć wyrównującej bramki i przegrywają po raz trzeci w wielkim finale walkę o tytuł. Natomiast Hiszpanie w pierwszym takim oficjalnym spotkaniu finałowym zdobywa tytuł Mistrza Świata. Radość piłkarzy, kibiców oraz widzów przed telewizorami jest zapewne oszałamiająca. Łzy Casillasa – łzy radości, łzy Sneijdera – łzy porażki. Futbol to piękna gra, która jest pełna radości, ale i smutku. Tym razem smucą się Holendrzy, ale będą mieli szanse do rewanżu. Może już na EURO2012? Zobaczymy… Tymczasem Mistrzostwa Świata 2010 dobiegają końca, kolejne już za cztery lata w Brazylii.

Holandia vs. Hiszpania 0:1

Bramka

Hiszpania: Iniesta (116)

Skład

Holandia: Stekelenburg – van der Wiel, Heitinga, Mathijsen, van Bronckhorst (105, Braafheid) – van Bommel, de Jong (99, van der Vaart), Sneijder – Kuyt (71, Elia), van Persie, Robben

Hiszpania: Casillas – Ramos, Pique, Puyol, Capdevila – Busquets, Alonso (87, Fabregas), Xavi – Iniesta, Villa (106, Torres), Pedro (60, Navas)

Statystyki

Posiadanie piłki: Holandia (44%) – Hiszpania (56%)
Strzały na bramkę: Holandia (13) – Hiszpania (18)
Strzały celne: Holandia (8) – Hiszpania (12)
Rzuty wolne: Holandia (25) – Hiszpania (35)
Rzuty rożne: Holandia (6) – Hiszpania (8)
Spalone: Holandia (7) – Hiszpania (6)
Faule: Holandia (28) – Hiszpania (19)
Żółte kartki: Holandia (8) – Hiszpania (5)
Czerwone kartki: Holandia (1) – Hiszpania (0)
Dystans: Holandia (134,218 km) – Hiszpania (136,362 km)

Man of the match

Andres Iniesta

Bramki strzelone – 1
Strzały na bramkę – 1
Strzały celne – 1
Asysty – 0
Spalone – 0
Wykonane podania – 78
Podania celne – 43
Dystans – 14,028 km


Hiszpania

FIFA World Cup 2010