Kilkanaście minut temu zakończyło się spotkanie pomiędzy Holandią a Słowacją. Stawką tego pojedynku był awans do ćwierćfinału tegorocznych Mistrzostw Świata.
Ten mecz lepiej rozpoczęli Słowacy, ale wykończenia ich akcji pozostawiały wiele do życzenia.
Po upływie 10. minut w końcu zaatakowali Holendrzy. Z dystansu uderzał Sneijder, ale jego strzał wybronił Mucha.
W 18. minucie ataki Słowaków zostały skarcone. Sneijder przejął piłkę pod swoim pole karnym. Popisał się kapitalnym krosowym podaniem do Robbena, a ten w swoim stylu zszedł z piłką do środka i huknął z lewej nogi. Piłka przy bliższym słupku bramki Muchy wpadła do siatki.
Potem Holendrzy cofnęli się do defensywy i oddali inicjatywę Słowakom, którzy jednak nie mogli się przebić przez holenderską obronę.
Pod koniec pierwszej połowy, dla zasady zaatakowali Holendrzy. Strzał van Persiego wybronił jednak z łatwością, Jan Mucha.
Pierwsza połowa była rozegrana wzorowo przez Holendrów, którzy zdobyli bramkę i ustawili się w obronie czekając na kontry. Natomiast Słowacja poza rozgrywaniem piłki nie zdecydowała się na zmasowany atak na bramkę Holendrów, przez co pierwsza połowa zakończyła się wynikiem korzystnym dla Holendrów.
Od początku drugiej połowy Słowacy angażowali większą liczbę zawodników w swoje ataki, co pozwoliło Holendrom na przeprowadzanie szybkich ataków.
Pierwszy w 49. minucie przeprowadził Robben, który ponownie zszedł do środka pola i uderzył po długim rogu bramki Muchy. Tym razem słowacki bramkarz popisał się kapitalną interwencją.
W kolejnej akcji znów bryluje Robben, który tym razem zgrywa do van Persiego, a ten trafia wprost w twarz Muchy. Znakomita, ale bolesna interwencja Słowaka.
Inicjatywa wyraźnie zaczęła należeć do Holendrów, którzy w 65. minucie mieli znakomitą sytuację, ale Sneijder niepotrzebnie ściął akcję do środka pola.
Dwie minuty później dwie znakomite sytuacje mieli Słowacy. Najpierw uderzał Stoch, ale Stekelenburg sparował piłkę nad poprzeczkę. Chwile potem błąd popełniła holenderska defensywa. Vittek wyszedł na sytuacje sam na sam z Stekelenburgiem, ale holenderski bramkarz w znakomitym stylu wybronił uderzenie Słowaka.
W odpowiedzi akcja Holendrów. Na uderzenie z dystansu zdecydował się Kuyt, ale jego strzał na rzut rożny sparował Mucha.
Potem ponownie obie reprezentacje zaczęły wymieniać się ciosami, aż do 84. minuty, kiedy do po faulu w środku pola, Skrtel zamiast wracać w pole karne zaczął kłócić się z sędziom, co wykorzystali Holendrzy. Piłka została mocno bita w pole karne, błąd Muchy wykorzystał Kuty, który podał piłkę do Sneijdera, a ten wpakował piłkę do pustej bramki. Holandia jest już pewna awansu do dalszej fazy turnieju.
Słowacy starali się nawiązać jeszcze walkę z Holandią, ale sił i czasu starczyło im tylko na jedną bramkę, którą z rzutu karnego w 93. minucie zdobył Vittek.
Holandia pewnie awansowała do dalszej fazy turnieju, choć Słowacy stawiali zacięty opór, to mogą czuć się usatysfakcjonowani swoim występem na tych Mistrzostwach Świata.
Holandia vs. Słowacja 2:1
Bramki
Holandia: Robben (18), Sneijder (84)
Słowacja: Vittek (90+)
Skład
Holandia: Stekelenburg – van der Wiel, Heitinga, Mathijsen, van Bronckhorst – de Jong, van Bommel, Sneijder (90+, Affelay) – Kuyt, Robben (71, Elia), van Persie (80, Huntelaar)
Słowacja: Mucha – Zabavnik (88, Jakubko), Skrtel, Durica, Pekarik – Hamsik (87, Sapara), Weiss, Stoch, Kucka – Vittek, Jendrisek (71, Kopunek)
Statystyki
Posiadanie piłki: Holandia (52%) – Słowacja (48%)
Strzały na bramkę: Holandia (16) – Słowacja (12)
Strzały celne: Holandia (9) – Słowacja (3)
Rzuty wolne: Holandia (22) – Słowacja (19)
Rzuty rożne: Holandia (5) – Słowacja (2)
Spalone: Holandia (2) – Słowacja (3)
Faule: Holandia (17) – Słowacja (19)
Żółte kartki: Holandia (2) – Słowacja (3)
Czerwone kartki: Holandia (0) – Słowacja (0)
Dystans: Holandia (103,024 km) – Słowacja (105,925 km)
Man of the match

Arjen Robben
Bramki strzelone – 1
Strzały na bramkę – 2
Strzały celne – 2
Asysty – 0
Spalone – 0
Wykonane podania – 33
Podanie celne – 20
Dystans –7,465 km


