Kilkanaście minut temu zakończył się mecz pomiędzy Brazylią a Chile. Jego stawką był awans do 1/4 finału, gdzie już czekała Holandia.
Mecz rozpoczął się od ataków Brazylii. W 9. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Gilberto Silva, który zmusił do interwencji Bravo. Piłka po jego rękach wylądowała obok bramki.
Potem starali się odpowiedzieć Chilijczycy. Suazo próbował lobować Julio Cesara, ale bramkarz „Canarinhos” nie dał się zaskoczyć i pewnie złapał piłkę.
Przez kolejne minuty obie reprezentacje wymieniały się ciosami, ale nie mogły poważnie zagrozić bramce przeciwnika. Dopiero w 35. minucie, Brazylia wykorzystała nadarzającą się sytuację. Z rzutu rożnego dośrodkował Maicon, a w polu karnym Chile pięknie do główki wyskoczył Juan. Bravo nie zdążył w porę z reakcją na linii bramkowej. „Canarinhos” obejmują prowadzenie.
Chile starało się szybko odpowiedzieć za, co zostało skarcone szybką bramką. Brazylia przeprowadziła szybką kontrę. Kaka popisał się kapitalnym podaniem w tempo do Luisa Fabiano, a ten minął zwodem Bravo i wpakował piłkę do pustej siatki. Sytuacja Chile jest teraz bardzo trudna.
Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie. Brazylia mimo wyrównanego spotkania prowadziła, głównie dzięki posiadaniu w swoim składzie indywidualności. Miejmy nadzieje, że Chile w drugiej połowie zdobędzie chociaż bramkę, bo zasługuje na to.
Od początku drugiej odsłony spotkania, Chilijczycy starali się kombinacyjnie rozbić obronę Brazylii, aż w 59. minucie stracili piłkę. Ramires przeprowadził kontrę. Wyłożył piłkę Robinho, a ten pięknym uderzeniem pokonał Bravo. Stało się jasne, że Brazylia w ćwierćfinale spotka się z Holandią.
Brazylia po zdobyciu trzeciej brami nastawiała się już tylko na szybkie kontry.
W 66. minucie rezerwowy Valdivia uderzył z dystansu. Piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką brazylijskiej bramki.
W 78. minucie swoją sytuacje miał Suazo, który nieczysto uderzył futbolówkę, ale ta nabrała dziwacznej paraboli i obiła tylko poprzeczkę bramki Julio Cesara, który i tak asekurował całą sytuację.
Do końca spotkania obie reprezentacje miały jeszcze swoje szanse na zmianę końcowego rezultatu, ale brakowało im już dokładności i siły. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Brazylii, która pokazała w tym meczu próbkę swoich realnych możliwości. Natomiast Chile może do domu wracać z podniesioną głową, bo pozostawiła po sobie dobre wrażenie w RPA.
Brazylia vs. Chile 3:0
Bramki
Brazylia: Juan (34), L.Fabiano (38), Robinho (59)
Skład
Brazylia: Julio Cesar – Maicon, Lucio, Juan, Bastos – Silva, Ramires , Alves – Robinho (85, G.Melo), Kaka (81, Kleberson), Fabiano (76, Nilmar)
Chile: Bravo – Jara, Fuentes, Isla (62, Millar), Contreas (46, Tello) – Carmona, Vidal, Beausejour – Gonzalez (46, Valdivia), Suazo, Sanchez
Statystyki
Posiadanie piłki: Brazylia (51%) – Chile (49%)
Strzały na bramkę: Brazylia (17) – Chile (15)
Strzały celne: Brazylia (6) – Chile (3)
Rzuty wolne: Brazylia (19) – Chile (15)
Rzuty rożne: Brazylia (8) – Chile (6)
Spalone: Brazylia (1) – Chile (1)
Faule: Brazylia (14) – Chile (18)
Żółte kartki: Brazylia (2) – Chile (3)
Czerwone kartki: Brazylia (0) – Chile (0)
Dystans: Brazylia (100,549 km) – Chile (108,562 km)
Man of the match

Robinho
Bramki strzelone – 1
Strzały na bramkę – 2
Strzały celne – 2
Asysty – 0
Spalone – 1
Wykonane podania – 41
Podanie celne – 25
Dystans –9,009 km



szkoda Chile.. Brazylia była dziś lepsza