Wczoraj na stadionie Sevilli odbył się pierwszy mecz o Superpuchar Hiszpanii, w którym zdobywca Pucharu Króla, Sevilla mierzył się z Mistrzem Hiszpanii, FC Barceloną.
Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami ekspertów. Już w 20. minucie, Barcelona objęła prowadzenie za sprawą Zlatana Ibrahimovicia.
Barcelona w pierwszej połowie miała wynik tego spotkania pod kontrolą. Dopiero w drugiej połowie Sevilla wzięła się do roboty.
Najpierw w 62. minucie w sytuacji sam na sam z Valdesem był Luis Fabiano. Brazylijczyk nie miał problemów z pokonaniem bramkarza Barcy. Po kolejnych 10. minutach „Duma Katalonii” już przegrywała. Bramkę na 2:1 dla Sevilli zdobył Kanoute.
Na 7. minut przed końcem spotkania, Kanoute pięknym strzałem głową pokonał Valdesa. Sevilla zwyciężyła 3:1 i to stawia klub z Andaluzji w bardzo dobrej sytuacji przed rewanżem w Barcelonie.


