Roy Hodgson został oficjalnie trenerem Liverpoolu. Związał się z klubem trzyletnim kontraktem i zamierza walczyć z klubem o najwyższe cele.
Nazwisko trenera Hodgsona było wymieniane w gronie ścisłych faworytów na sukcesję po Rafaelu Benitezie praktycznie w tych samych artykułach informujących o odejściu Hiszpana.
Zapowiedzi potwierdziły się w czwartek. 62-letni trener rozpocznie swoją erę przy Anfield Road podpisując kontrakt na trzy lata. Przychodzi z Fulham, rewelacji poprzedniego sezonu Ligi Europejskiej. Angielski zespół wystąpił w finale, w którym przegrał z Atletico Madryt.
Hodgson jest dopiero 18. menedżerem w historii klubu. Jego zadaniem będzie wywalczenie mistrzostwa Anglii lub wrócenie do ścisłej czołówki tabeli po katastrofalnym poprzednim sezonie. Liverpool nie wywalczył prawa gry w Lidze Mistrzów i będzie występował tylko, czy aż Lidze Europejskiej.
Hodgson w swojej karierze trenerskiej prowadził Inter Mediolan, FC Kopenhaga, Udinese, Grasshoppers, Blackburn Rovers, reprezentacje Szwajcarii, a ostatnio Fulham Londyn.
Nowy trener na transfery może przeznaczyć tylko 15 milionów funtów, ale zamierza sprowadzić do klubu takich piłkarzy jak: Roy Hangeland, Danny Murphy (obaj Fulham), Gilberto Silvę z Panathinaikosu oraz Rafaela van der Vaarta z Realu.


