Laurent Koscielny, piłkarz z polskimi korzeniami przeniósł się z francuskiego Lorient do Arsenalu Londyn.
24-letni defensor da większe pole manewru Arsen’owi Wenger’owi w zestawieniu formacji obronnej, która w poprzednim sezonie miała wiele problemów, a przed początkiem kolejnego kompletnie się posypała.
W wypowiedzi dla oficjalnej strony klubu z Londynu, Koscielny wyraził entuzjazm odnoszący się do perspektywy gry w angielskiej Premier League i Lidze Mistrzów. Przyznał też, że gra z piłkarzami pokroju Arshavina, van Persiego, czy Fabregasa, pod wodzą jednego z najlepszych szkoleniowców na świecie jest niczym sen.
Sam Wenger charakteryzuje byłego piłkarza Lorient jako silnego środkowego obrońce rozgrywającego świetne zawody w Ligue 1.
- Koscielny to wojownik, który uwielbia rywalizację i dąży do ideału. Zrobił wielki postęp w bardzo krótkim czasie i uważam, że będzie świetnym dodatkiem do składu.
Warunki transfery pozostały tajne, nieoficjalnie mówi się o kwocie w granicach 10 milionów euro. Koscielny, który podpisał na Emirates długoletnią umowę i będzie na boiskach Premier League występował z numerem 6.


