Anglia w tym roku żyje seksskandalami swoich piłkarzy. Najpierw swoją żonę zdradzał John Terry, potem na jaw wyszły grzeszki Ashley’a Cole, a teraz kolejny reprezentant Anglii przyznał się do zdrady.
Tą osobą jest 24-letni, Wayne Rooney, który przyznał się do faktów, które ujawnił „Sunday Mirror”. Według dziennikarzy Rooney nawiązał romans z 21-letnią Jennifer Thompson w 2009 roku, kiedy to jego żona Coleen była w 5 miesiącu ciąży.
Jak dalej informuje dziennik, piłkarz płacił prostytutce za seks tysiąc funtów. Ich znajomość została nawiązana przez agencje towarzyską, która miała zapewnić piłkarzowi dyskrecję.
Romans piłkarza zakończył się w październiku, kiedy to jego żona była w ostatnim miesiącu ciąży. 2. listopada nastąpiło jej rozwiązanie i na świat przyszedł mały Kai.
Dziennik informował również o innych kontaktach piłkarza z prostytutkami w latach 2004-2005, ale wtedy nie był jeszcze żonaty z Coleen.
Piłkarz uważa, że całe jego życie legło w gruzach i jego żona nie wybaczy mu zdrady i odejdzie. Według głosów dobiegających z kadry, Rooney nie zagra w meczu eliminacyjnym do EURO2012 ze Szwajcarią, ponieważ wróci do domu, aby ratować swój związek.


